Wrzesień to doskonały moment, aby uporządkować wieczorne nawyki i wdrożyć do pielęgnacji składniki o udowodnionym, głębokim działaniu przebudowującym. Wśród nich niekwestionowanym liderem pozostają retinoidy. Choć w nowoczesnej kosmetologii z powodzeniem stosuje się je przez cały rok, wiele osób właśnie teraz decyduje się na rozpoczęcie swojej przygody z tą grupą cząsteczek.
Pochodne witaminy A potrafią zdziałać wiele dobrego: zagęszczają naskórek, stymulują produkcję kolagenu, spłycają drobne linie i pomagają w walce z niedoskonałościami. Sukces kuracji zależy jednak od tego, jak zbudujesz całą bazę pielęgnacyjną i czym różnią się od siebie poszczególne formy tej witaminy.